top of page
Szukaj
  • Zdjęcie autoraNatalia Kuznowicz

Dlaczego warto dbać o jelita?

Zaktualizowano: 8 lut 2021


Jak wiecie, każdego dnia jesteśmy narażeni na niebezpieczeństwo. Nasz organizm jest atakowany przez wirusy, bakterie, grzyby, a ta walka trwa bez końca. Dlaczego więc codziennie nie chorujemy? Odpowiedź jest prosta: ratuje nas nasz układ odpornościowy! Czy wiedzieliście, że aż ok. 80% komórek układu odpornościowego znajduje się w jelitach? To właśnie poprzez błonę śluzową trzewi, nasze komórki obronne strzegą nas przed złymi patogenami, chcącymi przeniknąć jelita i spowodować chorobę.


Myślisz, że to Ty kontrolujesz co się dzieje w Twoim brzuchu? Nie, to on kontroluje nas!

Jelita są uznawane za „drugi mózg”, gdyż znajduje się w nich aż (!) ok. 200 milionów komórek nerwowych. Warto również pamiętać o tym, że w naszym trzewnym układzie nerwowym nieustannie zachodzi szereg przemian, które reagują na dietę i stres.


Przewód pokarmowy jest również bardzo związany z naszym stanem samopoczucia. Sygnały wysyłane z przewodu pokarmowego trafiają m.in. do układu limbicznego, wyspy, kory przedczołowej, ciała migdałowatego, czy hipokampu. Struktury te w małym skrócie odpowiadają za: przetwarzanie emocji, odczuwanie lęku, pamięć oraz motywację. Najważniejszym szlakiem łączącym jelita i mózg jest nerw błędny, który biegnie od trzewi m.in. przez przeponę, wnętrze klatki piersiowej, wzdłuż przełyku, kończąc się w mózgu. Na podstawie tych informacji mózg jest w stanie wytworzyć sobie obraz tego, co dzieje się w organizmie.

Ponadto w jelitach wytwarzany jest nasz naturalny antydepresant, czyli serotonina! Aż 95% tego hormonu powstaje właśnie w brzuchu.


W dzisiejszych czasach niestety nie dbamy o nasze jelita. Ogromne znaczenie na sposób ich pracy ma tutaj dieta, przyjmowanie leków i używek, a także stres, niedobór snu, jak również niestwierdzone nietolerancje pokarmowe. Natomiast z fizjoterapeutycznego punktu widzenia przyczyny zaburzeń jelitowych możemy doszukiwać się również w niewłaściwej postawie ciała (długotrwałe, statyczne siedzenie i brak ruchu sprawia, że nasze trzewia zwyczajnie nie mają miejsca i są ściśnięte!). Często zauważa się, że zablokowania, czy zmniejszenie mobilności w tym obszarze mogą powodować dolegliwości bólowe kręgosłupa, bioder, czy kolan! Łatwo też zgadnąć, że „udręczony brzuch”, to „udręczone” emocje i samopoczucie, a także obniżona odporność, która tak bardzo przyda nam się w dzisiejszych trudnych czasach.


Zadbaj, więc o swoje jelita, pomyśl o probiotykach, zmień trochę dietę, zrelaksuj się, a także wybierz się do swojego fizjoterapeuty lub masażysty, aby zbadał stan tkanek w obrębie brzucha i miednicy. Odpowiednio dobrany masaż i terapia, może Cię totalnie zaskoczyć!





36 wyświetleń0 komentarzy

Comentários


Post: Blog2_Post
bottom of page